Menu Zamknij

Hejt to nie tylko problem internetu

Hejt może ranić równie mocno jak przemoc fizyczna, a jego skutki często pozostają niewidoczne przez długi czas. O tym, jak rozpoznawać mowę nienawiści, wspierać osoby nią dotknięte i budować kulturę szacunku wśród młodych ludzi, rozmawiali uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej. Wydarzenie zgromadziło ekspertów, edukatorów, psychologów, przedstawicieli organizacji społecznych oraz młodzieży.

Konferencję otworzył Aleksander Kornatowski, dyrektor Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, podkreślając znaczenie edukacji i profilaktyki w przeciwdziałaniu zjawisku hejtu, które coraz częściej dotyka dzieci i młodzież zarówno w przestrzeni cyfrowej, jak i w codziennych relacjach rówieśniczych.

– Hejt nie jest wyłącznie problemem internetu. To zjawisko, które wpływa na relacje społeczne, poczucie bezpieczeństwa i zdrowie psychiczne, szczególnie dzieci i młodzieży. Dlatego jako Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej chcemy nie tylko rozmawiać o zagrożeniach, ale przede wszystkim pokazywać skuteczne sposoby reagowania i przeciwdziałania przemocy słownej. Dzisiejsza konferencja jest przestrzenią do wymiany doświadczeń między ekspertami, nauczycielami, rodzicami i młodymi ludźmi. Wierzymy, że budowanie świata opartego na szacunku, empatii i odpowiedzialności zaczyna się od edukacji i wspólnego działania

– powiedział Aleksander Kornatowski, dyrektor Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej.

Hejt – współczesne zagrożenie

Pierwszą prelekcję wygłosiła Ewa Abart, lektorka, producentka Akcji „Hejt nie jest OK”, która zwróciła uwagę na skalę i niebezpieczeństwo zjawiska.

–Zajmuję się hejtem ponad trzy lata i mam nieodparte wrażenie, że hejt jest najgroźniejszą bronią XXI wieku, bo jest bezpłatny, darmowy i anonimowy, a skala jego rażenia jest trudna do wyobrażenia. Dlatego walka z hejtem to walka każdego dnia, na każdym poziomie. Musimy być uważni, empatyczni i otwarci na siebie. Najgorsze, co możemy robić, doświadczając hejtu, to być biernym i nie reagować. Na hejt trzeba reagować, bo on nigdy sam nie minie

– podkreśliła ekspertka.

Przedstawiła także praktyczne sposoby reagowania na mowę nienawiści oraz narzędzia, które mogą pomóc osobom doświadczającym przemocy słownej.

Nie bądźmy biernymi świadkami

O roli świadków hejtu mówił Dominik Kuc z Fundacji Półtorej Minuty, współautor „Diagnozy Młodzieży 2026”. Jego wystąpienie koncentrowało się na odpowiedzialności społecznej i znaczeniu reakcji osób obserwujących przemoc.

–Kwestie związane z hejtem to jedna z kluczowych debat publicznych. W dalszym ciągu musimy wzmacniać rolę świadków i świadkiń, ponieważ często myślimy o osobach hejtowanych i o osobach hejtujących, zapominając, że każda i każdy z nas może powiedzieć „stop” poprzez reagowanie. Mowa zarówno o twardych narzędziach, takich jak polskie prawo, jak i o miękkich rozwiązaniach, między innymi komunikacji bez przemocy czy sposobach wspierania osoby zaatakowanej przez hejtera

– zaznaczył.

Gdzie kończy się żart, a zaczyna przemoc?

Jednym z najważniejszych punktów programu był panel dyskusyjny poświęcony przemocy rówieśniczej i mechanizmom napędzającym hejt. W debacie udział wzięli przedstawiciele środowisk edukacyjnych, psychologicznych, medialnych oraz organizacji społecznych.

Uczestnicy rozmawiali o zjawisku tzw. cichej przemocy w klasie, odpowiedzialności świadków, roli szkoły i rodziców, a także o tym, jak odróżnić niewinny żart od zachowań prowadzących do wykluczenia i przemocy psychicznej. Szczególną uwagę zwrócono na wpływ otoczenia społecznego i mediów społecznościowych na postawy młodych ludzi.

– Rozmawialiśmy o hejcie, o tym, jak reagować, ale również o profilaktyce. Z mojego punktu widzenia ważne jest, żebyśmy zastanowili się, jak my, dorośli, budujemy świat, w którym funkcjonują dzieci. Bardzo często hejtują siebie nawzajem dlatego, że widzą takie zachowania u dorosłych i w mediach społecznościowych. Coraz częściej walczą też o zasięgi i chcą zostać influencerami. Warto zadać sobie pytanie, czy dobrym kierunkiem jest zachęcanie dzieci już w szkole podstawowej do nieustannego publikowania treści i wystawiania się na ocenę innych

– mówiła Ewa Przybysz-Gardyza z Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa.

Ciche rany, które zostają na długo

Ostatnia część konferencji poświęcona była przemocy symbolicznej w relacjach między dziewczętami. Psycholożka Ewa Bensz-Smagała omówiła mechanizmy wykluczenia, manipulacji oraz ich wpływ na poczucie własnej wartości młodych osób.

Ekspertka zwracała uwagę, że przemoc psychiczna często przybiera subtelne formy, które trudno zauważyć, jednak jej konsekwencje mogą towarzyszyć młodym ludziom przez wiele lat.

Edukacja i reagowanie kluczem do zmian

Konferencja pokazała, że skuteczna walka z hejtem wymaga współpracy wielu środowisk – szkoły, rodziców, organizacji społecznych, mediów i samych młodych ludzi. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że przeciwdziałanie mowie nienawiści powinno opierać się nie tylko na reagowaniu na konkretne przypadki przemocy, ale przede wszystkim na budowaniu empatii, odpowiedzialności i kultury wzajemnego szacunku.

Spotkanie zorganizowane przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej było okazją do wymiany doświadczeń, zdobycia praktycznej wiedzy oraz wspólnej refleksji nad tym, jak tworzyć bezpieczniejszą przestrzeń dla dzieci i młodzieży – zarówno w internecie, jak i poza nim.

Materiały do pobrania:

Kontakt do mediów:

Wydział Komunikacji Zewnętrznej
Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej
tel. 798 810 794
e-mail: rzecznik@mcps.com.pl

Opublikowano wAktualności, Informacje prasowe, Wyroznione

Powiązane